Porszewice, cz. II

18-09-2011

Kolejna, wycieczkowo-rowerowa, niedziela. Niemal powtórka z poprzedniej. Chciałem odwiedzić ponownie porszewickie okolice by przyjrzeć się i sfotografować kilka ciekawych miejsc, do których nie trafiłem i czasu nie miałem trafić. Wyjazd i początek trasy identyczny. Ot, najkrótszy dojazd. Po minięciu Dobrzynki, przez las od razu jadę w stronę największej i (podobno) najładniejszej willi, pod wdzęczną nazwą „Lipy”.

dojazd do willi „Lipa” taką urokliwą aleją, po drodze willa R. Steinera

Czytając tę ulotkę

Trzy drewniane wille letniskowe z okresu międzywojennego wybudowane przez łódzkich fabrykantów pochodzenia niemieckiego. Posiadają elementy ozdób secesyjnych. Po II wojnie światowej adoptowane na potrzeby Państwowego Domu Dziecka dla sierot po czasach okupacji hitlerowskiej. Do 1960 roku jedynym środkiem lokomocji, którym dowożono żywność, dzieci do lekarza, wszystkie artykuły potrzebne do funkcjonowania placówki był zaprzęg konny. Ponieważ wille stoją w rozproszeniu, w celu lepszej orientacji dzieci nadały im wdzięczne nazwy. Największa i najlepiej zachowana („Lipy”) z ciekawym podjazdem i krużgankiem jest obecnie w zarządzie wspólnoty mieszkaniowej, pozostałe („Jaskólka” i „Jutrzenka” i „Orlęta”) są własnością prywatną. „Zgoda” należy do Państwowego Domu Dziecka.

I faktycznie. „Lipa” robi wrażenie. I wielkością i zdobnym krużgankiem, i takim „dworskim” podjazdem. Szkoda tylko, że jakiś konserwator nie dba o budynek. Plastikowe, białe okna i tu się wdarły, szpecąc okrutnie.

 

Niewielką ścieżką, parząc się pokrzywami dochodzę (bo rower prowadzić trzeba było) do Ośrodka Rekolekcyjno_konferencyjnego Archidiecezji Łódzkiej. Duży, ogrodzony, bardzo zadbany teren. Robi wrażenie.

Przy nim tablica informacyjna…

…z której to nijak nie mogę się połapać, by trafić na wojenny cmentarz z 1914r., czasów I Wojny Światowej. Wybieram więc drogę najpewniejszą i najłatwiejszą – asfalt. Jak się okazuje dobrze zrobiłem i po chwili znowu skręcam w leśną drogę. Tu, na żółto oznaczony szlak, ścieżkę wskazuje.

By przybliżyć nieco miejsce, cytat z kolejnej strony:

… „operacja łódzka” z listopada 1914 r. Była to największa bitwa manewrowa pierwszego okresu I wojny Swiatowej. Na froncie od Torunia do Piotrkowa starło się ponad 700 tys. żołnierzy niemieckich, rosyjskich i austriackich. Poległo ich 200 tys. Spoczywają na 273 miejscach pochówku na terenie niemal całego województwa. Jedna z najkrwawszych batalii I Wojny Światowej została zupełnie zapomniana.

Zaś na porszewickim cmentarzu:

Na cmentarzu pochowani są okoliczni mieszkańcy wyznania

ewangelicko-augsburskiego oraz żołnierze (co najmniej 150) polegli podczas

Bitwy Łódzkiej 1914 roku. W mogile zbiorowej mogą być pochowani również Polacy

z obszaru zaboru niemieckiego, którzy byli w tamtych czasach wcielani

przymusowo do wszystkich armii. W walkach pod Łodzią wzięły udział dywizje

syberyjskie z Chabarowska, Krasnojarska, Omska i Irkucka. Do dzisiaj na

dawnym cmentarzu zachowały się tylko ślady wałów ziemnych otaczających teren

cmentarza oraz jedna płyta nagrobna z nazwiskiem żołnierza szer. Paula

Lindlera. Miejsce dawnego cmentarza upamiętniono staraniem mieszkańców

Porszewic, Nadleśnictwa Grotniki oraz Urzędu Gminy w Pabianicach.

 

Tych bardziej dociekliwych, ciekawych historii zapraszam/polecam do odwiedzenia jeszcze dwóch stron,1 i 2, bogatych w opisy i zdjęcia. Obowiązkowo jednak zapraszam do obejrzenia filmu zrealizowanego

… na zlecenie Urzędu Miejskiego w Koluszkach www.koluszki.pl.(gm. Koluszki, pow. łódzki wschodni, woj. łódzkie) w ramach planowanego projektu: „Operacja Łódzka 1914 r.” Opowiada o zapomnianej historii – największej bitwie manewrowej I Wojny Światowej.

Plan wypełniony. Pora wracać. Przez las – jak pomyślałem o pędzących samochodach to … A tu

Czasem nie byłem ograniczony, chyba tylko wcześniejszym, wrześniowym zmrokiem – więc skręciłem na Okołowice, tą okrutną, z betonowych płyt drogą do Konstantynowa. Lody i baton 🙂 Dalej, przez już troszkę jesienny Park ks. J. Poniatowskiego do domu.

Licznik pokazał dystans iście niedzielno-popołudniowy, 34km.


Pokaż Porszewice 18-09-2011r. na większej mapie

oczywiście zapraszam do pełnej galerii zdjęć