Tum, Świnice Warckie, letni czas pielgrzymek

Tum, Świnice Warckie

07-08-2016 Niecały miesiąc temu zostały uroczyście wprowadzone do tumskiej Archikolegiaty relikwie św. Aleksego. I to był główny cel mojej podróży, a to co potem nastąpiło to… Ale po kolei. Lekkim przedpołudniem Koga już czekała. Poprzedniego wieczora napęd wyczyszczony i naoliwiony, tylko jechać. Ozorków zostawiam z boku, jadę przez Parzęczew, Solcę. Nie jest to najciekawsza droga…

Continue reading →

Przez Zgniłe Błoto do Bełdowa

02-08-2015r. Upał, słońce pali i daje popalić tego lata. By złapać troszkę wiatru, chwilę po południowej godzinie ruszam na krótką wycieczkę. Wyjeżdżam z działkowych ulic i wpadam między pola. Wolniej zdecydowanie ale spokój i cisza. Pierwszy raz widzę – spłoszyłem i chwilę jechałem, goniłem dudka. Piękne ptaszysko 🙂 Najpierw Jedlicze, potem to samo tylko z…

Continue reading →

Dworek Kloczkowskich, czyli Las Wiączyński raz kolejny

25-06-2015r. Przy okazji odstawienia czterokołowca do jakiejś drobnej naprawy miałem okazję wracać do domu rowerem. Stąd dwa kroki tylko, czemu więc nie zajechać kolejny raz do wiączyńskiego lasu i wreszczie odnaleźć miejsce, w którym jeszcze nie byłem? Dworek Kloczkowskich stał się więc celem krótkiej, popołudniowej ekskursy. Miejsce oczytane, na mapie kilkakrotnie palcem i komputerową myszką…

Continue reading →

Dzień pierwszy, do Lichenia Starego.

02/03-05-2015r. Pomysł wyprawki leżał w szufladzie od jesieni ubiegłego roku. Nie moja ta szuflada a latorośli (co już podrosła zbyt wyraźnie), która w plan harcerski rowerowy Licheń sobie wpisała, a mnie przecież do takich wybryków szczególnie zachęcać nie trzeba. Mijały miesiące, czas jakoś nie pozwalał na realizację, a kiedy już przyszedł ten moment, ta chwila……

Continue reading →

Silne Błota

29-06-2014r. Od dawna cel podróży wisiał na googlowej mapie. Internetowa jednak nie jest wystarczająco dokładna, brak w niej wielu dróg, szczególnie tych gruntowych dlatego szczegóły trasy zawsze dopracowuję na papierowej wersji. Po tych między polnych, leśnych, szutrowych drożynach też da się pomykać, choć i zbłądzić całkiem łatwo, i czasowo wolniej, i czasami przejazd polega na…

Continue reading →

Nakielnica

08-07-2012r. Przedpołudniowa,okrutnie upalna niedziela. Na krótką ekskursę ruszam z Grotnik. Przez sąsiadujące Ustronie, lasem w kierunku drogi Aleksandrów – Parzęczew. Trochę chłodu daje przepływająca tu Bzura i właśnie wzdłuż niej, przecinając drogę, jadę i często prowadzę rower. Miejsca urokliwe, wynagradzają niewygodną do jazdy ścieżkę.   Po drodze natrafiam na zdaje się nieczynne już wyrobisko piasku,…

Continue reading →

Byszewy

11-09-2011r. Poobiedni, niedzielny wypad rowerowy kolejny. Tym razem kierunek wschodni. Wzdłuż kolejowych torów przez Park 3 Maja do Andrzejowa, Bedonia Przykościelnego. Tu chwila na zajrzenie do wnętrza Kościoła Matki Boskiej Królowej Polski. Przynajmniej przedsionek otwarty. Bedoniem Przykościelnym zwana jest ta część wsi, która powstała obok kościoła. Neobarokowa świątynia pw. Matki Boskiej Królowej Polski, najstarsza w…

Continue reading →