Grądy nad Lindą

Grądy nad Lindą

05-06-2016r. Naprawdę nie wiem jak to się stało, że Grądy nad Lindą jeszcze na stronie nie doczekały się wpisu. Przecież odwiedzałem i nadal odwiedzam miejsce od czasów gdy mogłem wsiąść na większy rower i stopami do pedałów sięgałem. Nad lindową ścieżką przemykałem jeszcze na składaku marki „Universal” z trój biegową  przerzutką w tylnej piaście, potem…

Continue reading →

Deszczowy rower czyli po co się jeździ w deszczu?

20-09-2015r. Do tego dnia to właściwie znałem tylko typowe odpowiedzi, pewnie przez brak konkretnego doświadczenia. Taką rowerową jazdę można sobie tłumaczyć jakimś stałym cyklem treningowym, wielodniową podróżą na wyprawie gdy dni zaczyna brakować, chmurą nagłą, itp. Tym razem sam sobie dałem poznać inny powód – że niezbyt typowy? Daj znać znajomym o tym wpisie 🙂

Continue reading →