Kazimierz

27-09-2015 Częsty kierunek. Obowiązki tak mają do siebie. Choć faktycznie gdy pomysłów brak to zawsze jakiś się znajdzie 😉 Tym razem drogę wybrałem troszkę inną, tak w jedną jak i drugą stronę. Troszkę się pokryły, ale to w granicach miasta, które właściwie z każdym mijającym samochodem troszkę się zmienia. Fajnie się jeździ miastem po takich…

Continue reading →

Lutomiersk

28-12-2013r. Zima? Jaka zima? W tym roku odwołano tę porę. W tym roku rowerowy sezon ma się jak „never ending story”. Grudzień wygląda jak wczesna wiosna, ciepły jak środkowa jesień. Dni między-świąteczne. Z okazji trzeba korzystać i spalić wolne od pracy obżarstwo. Aura, czas, nastrój… wszystko wręcz zaprasza na krótką, no może troszkę dłuższą, rowerową…

Continue reading →