Rowerowa wiosna na trzy razy

12,14,15,19-03-2017r. Czy to już początek sezonu? Słabiutko ten rok się rozpoczął. Rowerowa wiosna dociera do mnie co najmniej na trzy razy. Dopiero marzec pozwolił na króciutkie rozpoczęcie rowerowego sezonu. Końcówka poprzedniego roku też nie była rowerowo zachęcająca – czasu było tak mało, że nawet mała jego kradzież nie wchodziła w rachubę. Teraz, a powodem nowe…

Continue reading →

Palestyna?

Najgorszy jest ten moment gdy po niedzielno-śniadannym poranku siedzisz sobie wygodnie w fotelu z kubkiem kawy w ręku i najchętniej następne godziny też byś tak spędził. Z drugiej strony coś cię kłuje w … i chciałbyś się ruszyć w teren, korbą zakręcić. Daj znać znajomym o tym wpisie 🙂

Continue reading →

Zgierz

13.06.2011r. Nietypowo, bo w zwykły dzień tygodnia. Przy okazji załatwiania różnych spraw. W samochodzie bez klimatyzacji męczarnia okrutna. Z bliskiego Widzewa, z przystankiem na Bałutach, do Łagiewnik. Uzupełnienie płynów na popularnym „kaloryferze”. ul. Okólną do klasztoru o. Franciszkanów. O tym ciekawym historycznie miejscu najlepiej przeczytać u źródła Tam tez liczne, stare zdjęcia. Dla zachęty mały…

Continue reading →

Sezon 2011 otwarty

03.04.2011r. Pierwsza kwietniowa niedziela. Pogoda dopisuje. Urywam się więc ma mały, pierwszy po zimie wypad. Krótki z założenia i braku czasu. Przejeżdżam przez Łagiewniki, Łagiewniki Nowe, Smardzew, Maciejów, Glinnik, Podole, Zelgoszcz, Dobrą, Dobrą-Nowiny, lasem powrót do Łagiewnik … Łagiewniki – przy kapliczkach trochę piachu też było       Kościół w Dobrej, więcej o tym…

Continue reading →