Czarnym szlakiem wyrywkowo

Moszczenica

22-11-2015r. Po wczorajszym spacerku w mniejszym i troszkę większym deszczyku dziś od rana niebo jakby przestało straszyć. Trzeba się ponownie ruszyć, szkoda niedzielę spędzić przed ekranem komputera czy łapiąc jakieś mniej i więcej zaległe drzemki. Daj znać znajomym o tym wpisie 🙂

Continue reading →