Rowerowa wiosna na trzy razy

12,14,15,19-03-2017r. Czy to już początek sezonu? Słabiutko ten rok się rozpoczął. Rowerowa wiosna dociera do mnie co najmniej na trzy razy. Dopiero marzec pozwolił na króciutkie rozpoczęcie rowerowego sezonu. Końcówka poprzedniego roku też nie była rowerowo zachęcająca – czasu było tak mało, że nawet mała jego kradzież nie wchodziła w rachubę. Teraz, a powodem nowe…

Continue reading →

Wymysłów Piaski czyli kolejne wojenne cmentarzysko.

27-09-2014r. Sobotnie, wrześniowe popołudnie. Szybka decyzja. Jeszcze rano przeglądałem internetową mapę by wyszukać jakiś nowy kierunek. Padło na Wymysłów Piaski i tamtejszy cmentarz z czasów I Wojny Światowej, z okresu Bitwy Łódzkiej. Cieszyłem się na tę przejażdżkę. To miała być pierwsza na nowym dla mnie rowerze. Udało mi się zakupić, w cenie wg mnie okazyjnej,…

Continue reading →

Kazimierz, k. Lutomierska

29.05.2011r. Niedzielne popołudnie, pogoda sprzyja doskonale. Spontaniczna decyzja, taki sam wybór celu wycieczki. Trochę obawa, czy nie za daleko. Kompletny brak treningu. Dobijają mnie wyjazdy z miasta. Trzeba nawdychać się spalin, zanim poczuje się przyjemność z jazdy. Przez łódzką Retkinię, Smulsko. Przejeżdzam obok Goś-ki. Tu inne zapachy. Nie jest tragicznie ale nie polecam. Chwila na…

Continue reading →

Gostków i troszkę dalej, cz.I

12.07.2009r. Wyjeżdżam wczesnym popołudniem. Pogoda dopisuje. Słonecznie, ciepło, może trochę nazbyt, lekki wiatr. Ruszam oczywiście z Grotnik, by przez Ozorków, Parzęczew, Łążki dojechać do trasy 469 na Uniejów, a właściwie do Gostkowa. Wkrótce już pojawiają się tablice informujące, że kierunek prawidłowy obrałem i zapewne nie zbłądzę 🙂 Ruch nie jest zbyt wielki, to i jedzie…

Continue reading →