Cmentarzysko, dłutowski Łoś i leśne dusze.

12-04-2015r. Wiosna? No nareszcie ciepło, miło, prognoza się sprawdza. Sobota piękna, czyli sezon działkowo-ogrodniczy trzeba było rozpocząć. Pracy całe mnóstwo albo i więcej. Planu nie było ale całkiem przyjemnie uprzątało się jesienno-zimowy nieporządek, to i spora część ubyła. Myśli krążyły już o niedzieli, bo to będzie rowerowy dzień i nikt mi nie przeszkodzi :). Sobotnie,…

Continue reading →