Porszewice, cz. II

18-09-2011 Kolejna, wycieczkowo-rowerowa, niedziela. Niemal powtórka z poprzedniej. Chciałem odwiedzić ponownie porszewickie okolice by przyjrzeć się i sfotografować kilka ciekawych miejsc, do których nie trafiłem i czasu nie miałem trafić. Wyjazd i początek trasy identyczny. Ot, najkrótszy dojazd. Po minięciu Dobrzynki, przez las od razu jadę w stronę największej i (podobno) najładniejszej willi, pod wdzęczną…

Continue reading →

Porszewice, cz. I

11-09-2011r. Krótka wycieczka, a jednak na dwa popołudnia się rozłożyła. Kierowałem się tak by zwiedzić Uroczysko Porszewice. Ale po kolei. Początek drogą już swego czasu przejechaną i opisaną w wycieczce do Kazimierza, z końca maja tego roku. Tym razem nie skręciłem na Okołowice, a wzdłuż plantacji energetycznej wierzby prosto przez las, pola, kierowałem się do…

Continue reading →